Śpiączka

Higiena

Ponieważ jest kilka nowych osób omyślałem sobie, że przydałoby się im kilka ważnych wskazówek. Te informację przewijały się we wcześniejszych wpisach ale z doświadczenia wiem, że nie ma takiej możliwości aby je wszystkie przeczytać. Przede wszystkim gdziekolwiek Śpioszek jest (OIOM, OIOK, dom)najważniejsze jest aby miał materac ANTYODLEŻYNOWY ZMIENNO CIŚNIENIOWY (!). Nie dajcie sobie wciskać kitu o jakimkolwiek innym materacu. Mama znajomej leżała na jakimś materacu podobno antyodleżynowym (ale nie zmiennociśnieniowym) i w drugiej dobie pojawiła się odleżyna wielkości dłoni. Kto spotkał się z odleżyną ten wie, że to wielki problem do wyleczenia. Takie materace można kupić w sklepach rehabilitacyjnych,każdy leżący powinien go mieć. Można załatwić na kasę chorych z lekarzem pierwszego kontaktu i wtedy jest to koszt jest dużo mniejszy. Pamiętajcie o zmianie pozycji śpiocha co 2 godziny(mimo materaca). Jest to naprawdę ważne. Jak jesteście na wizycie zmieńcie pozycję sami lub z pielęgniarką. Nie wierzcie pielęgniarkom, że właśnie zmieniły pozycję chwilę temu. Gdy kładziecie śpioszka na prawy bok to pamiętajcie, że prawa noga musi być wyprostowana. Lewą kładziemy z przodu i zginamy w biodrze i w kolanie pod kontem 90 stopni (np u mamy znajomej noga nie dawała się aż tyle zginać, więc zginali ile się da). Pod lewą nogą układamy poduszki na całej jej długości tak, aby była ułożona wyżej niż noga prawa. Dobrze jest obłożyć plecy i brzuch poduszkami. Mama znajomej do dziś lubi jak obkładaja ją poduszkami - mówi, że czuje się w tedy bezpieczniej. Dobrą pozycją jest leżenie na plecach i położenie pod kolana aż do stóp poduszek, tak aby nogi od kolana były wyżej niż reszta ciała. Jeśli pokarze się odleżyna, polecam plastry HARTMANA. Używała znajoma wielu innych metod i dopiero te plastry pomogły wyleczyć mamie odleżynę. Na stronie internetowej Hartmana są opisane różne plastry w zależności od rany. Gdy rana nie będzie sączyła ropą, a nie będzie naskórkowała (będzie „wyższa - grubsza” od zdrowej skóry na około niej) polecam na kilka dni smarować samą ranę gencjaną 2% na wodzie i kłaść jałowe gaziki. Taki opatrunek trzeba zmieniać przynajmniej dwa razy dziennie. Gdy wysokość rany się zmniejszy wracamy z powrotem do plastrów Hartmana na gojące się rany. Jeśli pojawią się na ciele zaczerwienienia, odrapania wskazujące, że zaczyna się odleżyna polecam OZONELLĘ (w każdej aptece). Na różnego rodzaju rany (po tracho, po pegu i nie tylko), do dezynfekcji odleżyn, na grzybicę jamy ustnej i narządów rodnych polecam OCTENISEPT (w aptece bez recepty). Jest to płyn bez spirytusu i nie szczypie podczas dezynfekcji nawet otwartej rany. Nawet dla małych bobasów. Płyn ten jest dość drogi, ale znakomity!!!! Pamiętajcie o oklepywaniu pleców leżącej osoby. To też bardzo ważne. Mama Magdy do dziś przy każdej porannej i wieczornej toalecie przypomina żeby ją oklepać. Smarują jej plecy np. amolem, spirytusem z kilkoma kroplami cytryny (witamina C) i kilkoma kroplami oliwki z oliwek (nie wysusza ciała) lub środkiem o nazwie ESEMTAN (do kupienia w aptece, jest to środek do ukrwienia skóry) i oklepują plecy po prawej stronie i lewej (każda pielęgniarka pokaże w jaki sposób). Takie oklepywanie pomaga zapobiegać zapaleniu płuc. Pamiętajcie o diecie. Śpioch powinien przyjmować dużo płynów.

Duzo rehabilitacji, częste podawanie jedzenia w małych ilościach mających duże stęzenie białka, częsta zmiana pozycja leżenia pacjenta jest bardzo ważna by nie pojawiały śię odlezyny!! ale to zależy także od odporności człowieka, delikatności skóry, z odleżynami mozna walczyc by za szybko się nie pojawiały ale to chyba raczej nie możliwe by nie pojawiły się w ogóle, ale to normalne dla osób w st. wegetatywnych i wiem jak brzydko wyglądają i jak bardzo byśmy ich nie chcieli. Z tego co wiem to większa ilosć ludzi po wypadkach samochodowych wychodzi ze śpiączki niż np. z powodu niedotlenienia, co nie oznacza ze i Ci nie mają szans. Co do wylewów, to nie miałam stycznościz taką przyczyną spiączki. W spiączce nie ma określonych stereotypów kto z niej się wybudzi a kto nie pamiętajcie o tym!!!! !!Trzymajcie się i niech nie opuszczają Was siły!!! tzrymam kciuki i wierze i Waszych Śpioszków!!!

 


Jesli chodzi o jame ustna na afty to aftin to podstawa lub sachol lub mieszanka ww z kroplami mietowymi


Wody morskiej w spreju używam do czyszczenia nosa naszego dziecka, myślę że to dobry pomysł też dla naszych śpiochów


Do smarowania pleców pośladków i pięt polecam balsam „AnTicubit Dr Beta Naturalny Balsam do pielęgnacji skóry narażonej na odleżyny” Produkowany przez Pollena Aroma Warszawa. Jest dość drogi 40zł za 500ml(ceena w internecie ok 30zł), ale jest wydajny, ładnie pachnie, szybko się wchłania i naprawdę zapobiega. Do kupienia w aptekach. Rehabilitant poprosił nas żeby kupić „Aromatol” i tym smarowac piersi i plecy, że lepiej się będzie mu oddychało. To jest taki polski AMOL, miętowy zapach, wyciąg z ziół,


kapiela otoz  wsadzamy Śpiocha do wanny (jedna osoba trzyma pod pachami druga za nogi) na spod wanny kladziemy cos miekkiego npkocyk na wypadek jak by sie zaczał zsowac to nie podrazni sobie skory(ma bardzo delikatna skore na kosci ogonowej )wiec jak juz jest w wannie prostujemy mu nogie po kapieli wkladamy go na materac od sofy, na ten materac kladziemy podklad i reczniki wycieramy go i na podkladzie zanosimy do lozka


Do  mycia zębów np.paste dla dzieci smakową którą można połknąć - i umyjemy zeby i zastymulujemy smakiem język 2w1(a nawet 3w1 boi masaż języka i dziąseł)


Plesniawki to male biale plamki powstajace na jezyku i sluzowkach jamy ustnej, swiadczace o zakazeniu grzybicznym.Wystapieniu sprzyjaja: zle warunki higieniczne, antybiotykoterapia. Zakazenie nie jest grozne o ile nie jest masowe, wtedy przyjmuje obraz grubego kozucha utrudniajacego ssanie. Leczenie: kilka razy dziennie miejscowo plynny i zele antyseptyczne np. Aftin, Hextrin, Pansoral.


Jeśli chodzi o nasze doświadczenia: na pleśniawki dobry Sachol (w aptece bez recepty ok 9 zl), na odleżyny: wietrzenie, naświetlanie lampą Bioptron, maść z antybiotykiem.


jeśli chodzi o mycie głowy, sposób jaki pokazała nam jedna pielęgniarka to na łóżku pod głową połóż ceratę, najlepiej taką sztywną, żeby dało się zrobić lej i koło łóżka miska żeby woda spływała tym lejkiem. podplecy/kark podłóz zwiniety recznik zeby było troche wyzej i do dzieła. dwie osoby spokojnie sobie poradzą. w innym szpitalu poprosiłyśmy na OITcie czy możemy skorzystać w ich łazienki (specjalny podnosnik i wanna) i wtedy można wykąpać i umyć głowę. powiedzcie ze sami wszystko zrobicie, moze pozwolą. a najłatwiej myć głowę na wózku, ale nie wiem czy swojego śpiocha już sadzacie, wtedy mozna od tylu podjechac do umywalki albo nad miska umyc, tak jest najwygodniej.


dbamy o zeby nie pojawily sięodleżyny na kości ogonowej. Co 2 godz zmieniamy pozycje,na wznak,jeden bok,drugi itd. O pupe dbamy jaku noworodka. Po kupiel myjemy i linomag,jak zaczerwieniona sudocrem i lampa bioptron. Lepiej chuchać i dmuchać niż leczyć śmierdzace i bnijące odleżyny.

Ogólnie higiena każdego miejsca ciała jest mega ważna.Zaczynając od włosów,uszów,nosa,zębów,rurki tracheo (regularna wymiana gazików),PEG,miejsca intymne włącznie,pupa,odleżyny o ile są ,nie mówiąc o intymnych,ranach rankach czy otarciach.Ogólnie całe ciało umyte i wybalsamowane. Pamiętajmy,że lepiej zapobiegać powstania czegoś (z braku odpowiedniej higieny) niż to leczyć potem.

314820
Odwiedzin od 2009 roku