Śpiączka

Odżywianie Śpiocha - rady o odżywianiu

Są różne szkoły przygotowywania posiłków. Najlepiej zachować zdrowy rozsądek. Utrzymać dietę Śpiocha na poziomie ok 3000 kalorii. Wypełnić ją witaminami i minerałami. Powinna być lekko strawna bez przypraw. Z tego co mi wiadomo do posiłków dodawać jajka kurze,nawet do 5 dziennie. Pamiętajmy jedzenie jest b.ważne. Zdrowo odżywione ciało jest odporniejsze na wszelkie infekcje. Jedzenie "szpitalne"jest nie wystarczające.


 

Jesli chodzi o jedzenie moja mama robila tak (pisze Magda);kupilismy blender oraz parowar do gotowania na parze(choc nie musi być koniecznie) w skład jedzenia dawałysmy mu; warzywa -brokuły, marchew, buraki, pietruszke ziemniaki mięso- cielecina ,watróbki drobiowe, polędwica do jedzenia dodatkowo mozna podawac mineraly i witaminy wszystko miksujemy w blenderze mozna dodac trochę wody żeby przeszło przez sondę.Pakujemy do słoika i zawozimy.Najlepiej ugotowac na caly dzień zeby mial podawane np. razy dziennie


UWAGA! Nie dajcie wiary lekarząomże odżywianie jest wystarczające. Są to racje głodowe na poziomie 1500 kcal, a przy takich stanach to za mało. Nasz Rafał (pisze Gosia)popadł w odleżyny z tytułu niedożywienia, (braki białka), no i brak wiedzy o postępowaniu z oznakami tworzenia odleżyn. Teraz oprócz Nutrisonu, który dostaje w szpitalu, sami dokarmiamy go 3x dziennie własnym jedzeniem po 250ml uzupełniając kalorie do ok 3500kcal dziennie. To trudne ale możliwe. Poprawił się jego wygląd i mimo, że teraz prawie stale leży na brzuchu udaje się opanowywać odleżyny. Brak możliwości operacji, nieleczone odleżyny, to skazanie na powolne wyniszczenie organizmu.


W sumie podajemy w ciągu dnia 3 słoiki po 300ml i jeden z naturalnym sokiem z pomarańcz, kompot z jabłek , trochę cytryny(różnie) 1 słoik 100 g mięsa (indyk, królik, cielęcina) + 2 żółtka ziemniak marchewka 1 łyżeczka oleju z dyni2 wywar z mięsa i warzyw

2 słoik makaron przecier pomidorowy 1 łyżeczka oleju z dyni pierś z kurczaka +2 żółtka, wywar z mięsa i warzyw

3 słoik kaszka na warzywach z miesa i warzyw, pierś z kurczaka, owoce gotowane lub z syropu w puszkach, plaska łyżeczka masła. Literatura „Liczymy Kalorie” Hanna Kunachowicz. W tej publikacji, podane są sposoby liczenia kalorii i ile kalorii jest w każdym produkcie.


Dla naszych chorych siemię liniane podajemy tylko w postaci zmielonej, ponieważ jest ono w 80% bardziej skuteczne, niż w całych nasionach, mam jeszcze trochę inne zdanie na inne tematy ostatnio opisane, ale liczę na zdrowych rozsądek czytających te posty. W sprawie podawania jakichkolwiek leków, ziół, stosowania olejków eterycznych nie ma dowolności. Proszę konsultujcie się ze swoimi lekarzami. Dzieciom poniżej lat 2 nie powinno się podawać w ogóle ziół / za wyjątkiem kilku w stanie rozcieńczonym takich jak rumianek, czy np. koper włoski, ale zawsze to powinno być uzgodnione z lekarzem/. Od lat 2 do 16-tu i powyżej 65 roku życia podajemy np. leki ziołowe w stanie rozcieńczonym, mówię tu o ziołach, a już podawanie leków syntetycznych, to powinno podawać się pod ścisłym nadzorem, lekarz powinien być poinformowany o wszystkich lekach jakie choremu podajemy, nawet o tabletce na ból głowy. Ludzie, apeluję o myślenie i analizowanie. Sprawdzajcie zaczerpnięte wiadomości, traktujcie je jak zasygnalizowanie problemu, nie wierzcie ani mi, ani innym tak do końca, rzeczą ludzką jest nie mieć racji, konsultujcie to z innymi, jeszcze raz o to proszę.


 

Prganizm takeigo chorego musi mieć siły do walki z chorobą. Powinniście stopniowo i systematycznie zacząć go dokarmiać - stopniowo bo jak zaczniecie ze byt dużymi porcjami - to organizm zacznie warjować (biegunki, zaparcia, wymioty). Trzeba organizm przyzwyczić. Zacznijcie od lekkich zup warzywnych z chudym mięsem ewentualnie z kaszami, bez ostrych przypraw, bez zaprawiania - tak jak gotuje się małym dzieciom. Na początku po 100ml, godzinę, półtora po każdym posiłku szpitalnym. po jakimś tygoniu dwóch - po 200ml. powoli dodawajcie różnych składników do zupy (inne warzywa, jajka,) i obserwujcie reakcję. Jak organizm zacznie dobrze tolerować gotowane zupy, to wprowadzajcie owoce, przetwory mleczne (jogurty, serki itd) ewentualnie chleb, wędlina, sery, surowe warzywa pomidory ogórki, itd. Ważna jest też systematyka, bo jak będziecie go dokarmiać dajmy na to tylko w soboty i niedzielę to mija się to z celem. Jeśli nie możecie być cały czas z chorym, to może choć jedem posiłek dodatkowo dziennie - ale o stałej porze. Myślę że się wam uda.


Ja (pisze Ewa) może nie mam jakiś specjalnych przepisów na jedzenie ale Dorotce przygotowuję tal śniadanie 1 1/2 kromki chleba z pełnego przemiału lub graham 1/2 opakowania serka grani 3 plasterki szynki lub wędliny 2 plasterki sera żółtego 1 łyżka masła lub oliwy 1 szt pomidora lub kawałek ogórka 2 rzodkiewki 1 szkl kawy z mlekiem kwaśnego lub mleka lub soku z pomidorów ciepły kilka gałązek pietruszki woda przegotowana Wszystko w kawałki blęderem miksuję wszystko, dolewam ok 1/2 szklanki wody przegotowanej lub po prostu więcej kawy i przez gęste sito najlepiej metalowe. Wychodzi ok 350 - 400 ml ale ciocia ma pega Na drugie śniadanie daje nutridrinka lub jogurt z owocami lub sok z odżywką w proszku Na obiad Włoszczyzna bez kapusty i cebuli 1 całe udo z kurczaka bez kości 2-3 łyżki kaszy lub ryżu lub makaronu 1 łyżka oliwy lub smalcu lub śmietana Ugotować, zmiksować, przez sito gęste, Na podwieczorek serek homogenizowany Kolacja 1-2 jajka 1/2 kostki twarożku tłustego lub półtłustego jakieś warzywko lub szczypiorek 1 1/2 szk płynu 1 kromka chleba 1 łyżka masła zwykłego nie roślinne 2 miarki Ensure proszek 2 plastry mięsa z kurczaka zmiksować i przez sito Podaję ok 350 ml do tego 100 ml letniej wody Na drugą kolację co zostaje + 3 miarki Ensure Ensure to taka odżywka w proszku jak nutridrink. Ja to daję do tego jeszcze miód, trochę śmietanki czy po prostu łyżkę oliwy. Do tego aktimelki, ciastka, serki homogenizowane. Ja co ugotuję dla nas to i dla cioci, tylko dużo mięsa, sera do zupy, nieraz odrobinę majonezu czy jajko wbiję i zagotuję. Podaję też witaminy w proszku, teraz owoce. Niektórzy twierdzą że powinno sie podawać ok 5tysięcy kalorii nawet i słyszałam o podawaniu ok 1 szklanki smalcu ze skwarkami ale jak zaczęłam dawać cioci 3 łyżki dziennie to miała biegunki okropne. Moja Dorotka utyła ok 3 kg, odleżyny się goją, ale to moja filozofia żywienia.


ja podawalam bobovite lub gerbera dla dzieci takiego owocowego bo byl lagodny, mama miala wczesniej problemy z wrzodami wiec surowe owoce draznily jej zoladek i miala biegunki

najprostrza zupa to: filet z kurczaka, 2 marchewki, pietruszka, seler, kasza i zmiksowac to blenderem

potem pomidory z puszki, marchewka, pietruszka, seler, ryż, cielecina, zmiksowac

nie dodawalam przypraw dzieki temu byly lekkostrawne

314820
Odwiedzin od 2009 roku